fbpx
WAŻNE
Nagroda Wielkiego Redaktora przyznana (10 sierpnia, 2022 2:39 pm)
Jak stworzyć zielny bukiet? (10 sierpnia, 2022 2:22 pm)
Stolica na Roztoczu (9 sierpnia, 2022 1:03 pm)
“Odlotowa” Nordokiada! (8 sierpnia, 2022 12:17 pm)
Bluesowe brzmienie w Puławach (4 sierpnia, 2022 12:04 pm)

Carnaval Sztuk-Mistrzów

6 sierpnia 2014
Komentarze wyłączone
673 Wyświetleń

IMG_4072Tegoroczna edycja Carnavalu Sztuk-Mistrzów przyciągnęła do Lublina rekordowe liczby gości, w wydarzeniach uczestniczyło ich około 120 tysięcy. Tylko w Wielkiej Paradzie Kuglarskiej, pomimo niesprzyjającej pogody, udział wzięło aż 7000 osób. Liczby mówią same za siebie ‒ tym sposobem Carnaval wpisuje się w rejestr wydarzeń najlepiej promujących Lublin, a jednocześnie najbardziej rozpoznawalnych w Polsce. Nie bez znaczenia jest dobrze przygotowana promocja wydarzenia, mowa o billboardach w dużych miastach, spotach reklamowych w telewizji ogólnopolskiej i reklamie w krajowej prasie. A warto było wydać te pieniądze, bo do Lublina zjechali artyści z Europy i ze świata, m.in. reprezentujący: Australię, Austrię, Belgię, Brazylię, Chiny, Czechy, Francję, Gruzję, Niemcy, Indie, Izrael, Maroko, Litwę, Holandię, Norwegię, Polskę, Słowenię, Ukrainę, Szwajcarię, Wielką Brytanię, USA, Rumunię, Portugalię, Ekwador czy Kanadę. Magia tej międzykulturowej energii, jakże odwzajemnionej przez widzów, czyni z Lublina w tym czasie stolicę nieokiełznanej radości, swobody i oryginalności. To dzieje się na starym mieście i w śródmieściu Lublina i nikt nie dziwi się, kiedy na przystanku przy placu Litewskim klaun zawadiacko zaczepia przez szybę samochodu, na co śmiechem reaguje nawet kierowca. A schody na ratuszu są miejscem idealnym dla skeczów naprawdę niezłych komików.

Carnaval Sztuk-Mistrzów nawiązuje do postaci Jaszy Mazura ‒ iluzjonisty i akrobaty, bohatera książki „Sztukmistrz z Lublina” autorstwa noblisty Isaaca Bashevisa Singera. I tak jak w czasach opisywanych przez Singera, Lublin podczas festiwalu przemawia interjęzykiem, jakim jest sztuka ludyczna. Ponownie przez trzy festiwalowe dni nie było podziału na teatr, cyrk, żonglerkę, taniec czy muzykę, gdyż wszystkie te dziedziny łączyły się i zaskakiwały obecnych. Wszystko służyło jednemu ‒ zabawie. Bowiem istotą Carnavalu jest właśnie zabawa.

 Tekst Aleksandra Biszczad

Foto Krzysztof Stanek

Komenatrze zostały zablokowane