fbpx

Glenmorangie – historia smaku

10 lutego 2017
Komentarze wyłączone
1 269 Wyświetleń

OLYMPUS DIGITAL CAMERAGlenmorangie to wyjątkowa whisky single malt tworzona przez równie wyjątkowych Szkotów. To szesnastu mężczyzn z Tain z Północnej Szkocji – zamknięty krąg wtajemniczonych mistrzów destylacji – przekazuje sekrety tworzenia Glenmorangie z pokolenia na pokolenie, strzegąc sztuki wypracowywanej od niemal dwóch wieków. Zasłynęli oni w historii szkockich whisky jako obsesyjnie poszukujący doskonałości. Godłem i symbolem wyrafinowanej złożoności Glenmorangie jest Signet, ornament z mistycznego piktyjskiego Kamienia Cadboll z VIII wieku, odkrytego w pobliżu miejscowości Tain na wschodnim wybrzeżu regionu Highland. Piktowie zamieszkiwali te ziemie od niepamiętnych czasów. To z ich języka pochodzi tradycyjna nazwa alkoholu uisge beatha – „woda życia”, z którego w późnym średniowieczu wyewoluowała szkocka whisky. Pierwsze pisane źródła wspominające o destylacji w ówczesnej Szkocji pochodzą z 1494 roku, kiedy to pewnemu chrześcijańskiemu zakonnikowi dostarczono na królewski rozkaz znaczną ilość jęczmienia, by mógł zrealizować zamówienie na trunek. Wkrótce destylowanie whisky stało się specjalnością Szkotów do tego stopnia, że w 1644 roku zostało wysoko opodatkowane. Hardzi, buntowniczy Szkoci znaleźli na to sposób: w 1780 roku w Szkocji działało jedynie 8 destylarni, plus ponad 400 nielegalnie. Parlament złagodził obciążenia dopiero w 1823 roku, co umożliwiło rozwój szkockich marek whisky. W 1843 roku ambitny i bezkompromisowy mistrz destylacji William Matheson zakupił w Tain nad zatoką Dornoch farmę Morangie i na miejscu dawnego browaru stworzył legalną destylarnię, którą później przemianował na Glenmorangie. Stanowiący północną część Szkocji Highland, ojczyzna Glenmorangie, jest jednym z pięciu prawnie chronionych regionów produkcji szkockiej whisky (Highland, Speyside, Lowland, Campbeltown, Islay). To tu, w specyficznym północnym klimacie, na magicznie malowniczych wzgórzach owiewanych wilgotnymi morskimi wiatrami, uprawia się obecnie najlepsze odmiany jęczmienia, z których powstaje Glenmorangie. Kiedy w 1843 roku William Matheson zakupił dla swej destylarni najwyższe alembiki w Szkocji, wielu mogło uznać to za śmiałą ekstrawagancję, co najmniej zaś – za przesadę. Unikalne miedziane alembiki (destylatory kotłowe ogrzewane parą) miały aż 5 metrów i 14 centymetrów wysokości, czyli tyle, co dorosły samiec żyrafy, choć każdy dobry Szkot wiedział, że whisky da się destylować i w o połowę niższych. Ale gdy wreszcie najlotniejszy i najznakomitszy opar z samego szczytu alembików, po latach dojrzewania w dębowych beczkach, ujrzał światło dzienne w szklankach tradycyjnie sceptycznych Szkotów, sens idei bezkompromisowego Szkota wizjonera stał się jasny. Efektem okazała się najbardziej wyrafinowana i złożona whisky, jaką znał świat. Szkocja pokochała whisky Glenmorangie. Była to od początku i jest do dziś whisky single malt – rygorystycznie produkowana w jednej destylarni i wyłącznie z jęczmiennego słodu, wody i drożdży, przy użyciu tradycyjnych miedzianych alembików, poddawana wieloletniemu procesowi dojrzewania w dębowych beczkach.

Aby zapewnić destylarni najlepszą wodę, następcy Williama Mathesona kupili teren ze strumieniem Tarlogie, którego krystaliczna czystość i unikalny skład mineralny wody są wynikiem ponad 100 lat filtracji przez wapienne i piaskowcowe skały okolicznych wzgórz. Co ciekawe, do dziś woda do produkcji Glenmorangie pochodzi właśnie z tego wyjątkowego źródła. Do dnia dzisiejszego również cała aparatura w Glenmorangie jest wierną kopią oryginalnych miedzianych alembików używanych za czasów Williama Mathesona, i do dziś są najwyższe w Szkocji. Ich ekstremalna wysokość sprawia, że w dwukrotnym procesie destylacji jedynie najbardziej wysublimowane, najszlachetniejsze frakcje destylatu mają szansę dotrzeć na szczyt urządzenia i trafiają do whisky Glenmorangie.

W odmianach whisky Glenmorangie zidentyfikowano aż 144 smaki i aromaty, współtworzące niezwykle bogate, finezyjne i intrygujące kompozycje. W swojej „Biblii whisky” ekspert Jim Murray oddał swoisty hołd klasycznej dziesięcioletniej Glenmorangie The Original, pisząc: „Złożoność o najwyższym stopniu złożoności”. I nie zawahał się przyznać jej oceny 94/100, najwyższej wśród single maltów w tej kategorii wieku. Wielokrotnie nagradzana na najważniejszych światowych konkursach, wyszukanie harmonijna, bogata, gładka i pełna finezji, Glenmorangie jest od lat najbardziej lubianą whisky single malt w Szkocji. A to dopiero początek jej historii… (ag)

Komenatrze zostały zablokowane