fbpx
WAŻNE
Nagroda Wielkiego Redaktora przyznana (10 sierpnia, 2022 2:39 pm)
Jak stworzyć zielny bukiet? (10 sierpnia, 2022 2:22 pm)
Stolica na Roztoczu (9 sierpnia, 2022 1:03 pm)
“Odlotowa” Nordokiada! (8 sierpnia, 2022 12:17 pm)
Bluesowe brzmienie w Puławach (4 sierpnia, 2022 12:04 pm)

Lublin Lotto Cup

9 lipca 2015
Komentarze wyłączone
511 Wyświetleń

IMG_3511Czy Lublinowi potrzebny jest nowoczesny stadion sportowy? To pytanie towarzyszy lubelskiej Arenie od samego początku i pierwszy, międzynarodowy turniej piłkarski Lotto Cup niestety nie udzielił na nie odpowiedzi. Ani pozytywnej, ani negatywnej. Z jednej strony gościliśmy czołowe europejskie kluby piłkarskie: AS Monaco (ćwierćfinalista Ligi Mistrzów), Szachtara Donieck (wicemistrz Ukrainy), Hannover 96 (na co dzień występujący w jednej z najmocniejszych ligi Europy — niemieckiej Bundeslidze) oraz mającą wysokie aspirację Lechię Gdańsk. Z drugiej jednak strony – „rozczarowanie”, to słowo, które w stadionowych kuluarach i pomeczowych relacjach było odmieniane przez wszystkie przypadki. Nie chodziło nawet o aspekt sportowy, ponieważ nie ma wątpliwości, że futbol na takim poziomie jeszcze na Arenie nie zagościł, nawet jeśli nie wszystkie zespoły grały w najmocniejszym składzie. Rozczarowała przede wszystkim frekwencja. Mogący pomieścić 15,5 tysiąca kibiców stadion świecił pustkami i nawet na finale nie był zapełniony choćby w połowie. Frekwencji nie sprzyjała pogoda – upały skłaniały raczej do wyjazdów nad jezioro, niż na stadion. Niektórzy wskazują również na drogie bilety i niedostateczną promocję wydarzenie, choć organizatorzy zaznaczają, że nie mają sobie nic do zarzucenia. Chwilę potem przyznawali jednak, że dopiero uczą się specyfiki Lublina — miejsca, w którym od dawna nie ma mocnej drużyny piłkarskiej. Czy tegoroczne Lotto Cup było dla naszego miasta zmarnowaną szansą, czy raczej kosztowną lekcją organizacji turnieju piłkarskiego? Tego powinniśmy dowiedzieć się co najmniej za rok, po planowanej drugiej edycji pucharu. Hannover 96, który w tym roku wygrał w finale po karnych z Lechią Gdańsk, już wstępnie zapowiedział swoją obecność w następnej edycji. Mamy nadzieję, że za rok pierwsi triumfatorzy, jak również inne zaproszone zespoły, przyciągną komplet widzów i będziemy znacznie bliżej odpowiedzi na pytanie, czy inwestycja w stadion miejski była dobrym pomysłem.

Tekst Grzegorz Kwiatkowski

foto Krzysztof Stanek

Komenatrze zostały zablokowane