fbpx
WAŻNE
LROT – najlepszy! (25 listopada, 2022 11:57 am)
Małgorzata Wzorek | “W ciszy” (20 listopada, 2022 8:59 am)
Tradycja inspirująca do twórczości (18 listopada, 2022 11:38 am)
“Dziennikarze mają głos” (16 listopada, 2022 9:31 am)

Malarstwo Jana Szancenbacha w Wirydarzu

27 lutego 2020
985 Wyświetleń

Od 21 lutego do 23 marca w Galerii Sztuki Wirydarz w Lublinie można oglądać wystawę  znakomitego krakowskiego malarza należącego do kręgu kapistów – Jana Szancenbacha (1928 – 1998). Artysta był związany z krakowską ASP, gdzie rozpoczął pracę jako asystent, a ukoronowaniem kariery artystycznej i pedagogicznej było stanowisko rektora.  W latach 1940-42 studiował w Kunstgewerbeschule w Krakowie u Stanisława Kamockiego, Józefa Mehoffera, Andrzeja Jurkiewicza. Naukę kontynuował w latach 1945-48 w ASP u Wojciecha Weissa, Eugeniusza Eibischa – dyplom otrzymał w 1952 roku. Od 1972 roku prowadził własną pracownię na Wydziale Malarstwa. W latach 1987-93 był rektorem ASP w Krakowie, a w 1986 został mianowany profesorem zwyczajnym. Malował głównie sceny rodzajowe, pejzaże, martwe natury i portrety. Zajmował się także malarstwem monumentalnym, grafiką projektową i filmem rysunkowym. Jego obrazy są radosne, pełne życia i światła. Prace tego artysty można oglądać we wszystkich dużych muzeach w Polsce oraz w Moskwie i Florencji w Muzeum Uffizi. Brał udział w ponad 400 wystawach zbiorowych w Polsce, Europie i Japonii. Miał około 50 wystaw indywidualnych w Polsce, Wielkiej Brytanii, Austrii, Szwecji, Niemczech. 

     W ramach ekspozycji w Wirydarzu (która jest pierwszą prezentacją twórczości artysty w Lublinie) jest prezentowanych 20 obrazów olejnych powstałych na przestrzeni lat 80 i 90-tych XX wieku, wchodzących w skład rodzinnej i prywatnej kolekcji. Wystawie towarzyszy katalog z reprodukcjami prezentowanych obrazów, zaproszenie oraz plakat i karty pocztowe. LAJF ma przyjemność patronować wydarzeniu.

 

“(…) Cóż ja mogę malować „nowego”?

– pozostawiam to tym, którzy w swej pysze sądzą,

że malując brudem zeskrobanym z palety różne

„bebechy”, są w stanie ukazać tragedie, bezprawie

i upodlenie, jakie współczesność niesie coraz pośpieszniej światu. “

 

Jan Szancenbach

 

 

Zostaw komentarz