fbpx

Zaczęło się w Kozłówce

11 listopada 2014
Komentarze wyłączone
1 190 Wyświetleń

kozlowka3Określone mianem „Perły Lubelszczyzny” Muzeum Zamoyskich w Kozłówce obchodzi w tym roku swój 70-letni jubileusz. Barokowy pałac i ogród, powozownia, kaplica z kopią nagrobka Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej – składają się na muzealny kompleks, który należy do najbardziej okazałych zabytkowych rezydencji w Polsce i który co roku odwiedza 200 tysięcy osób.

Historia rezydencji Zamoyskich rozpoczęła się w 1735 roku przez ślubną ceremonię Michała Bielińskiego z Teklą Pepłowską. Wtedy to babka panny młodej, podsędkowa lubelska Jadwiga Niemyska, przekazała jej dobra kozłowieckie. Dorosły już potomek Bielińskich, Franciszek, w 1799 roku sprzedał Kozłówkę Aleksandrowi Zamoyskiemu. Przez 142 lata kolejne pokolenia Zamoyskich były związane z pałacem otoczonym rozległym ogrodem i lasami kozłowieckimi. Ciągłość bytności Zamoyskich w Kozłówce przerwała II wojna światowa. Najpierw został aresztowany przez gestapo i zesłany do obozów koncentracyjnych w Auschwitz, a następnie Dachau ‒ ostatni Ordynat na Kozłówce ‒ Aleksander Zamoyski. W 1944 w obawie przed zbliżającym się frontem jego żona Jadwiga przeniosła się z dziećmi i najcenniejszymi dziełami sztuki do Warszawy, gdzie niemal cały majątek uległ zniszczeniu podczas powstania. Wraz z zakończeniem wojny na mocy dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego dobra kozłowieckie zostały przejęte przez państwo. W 1948 roku rodzina Zamoyskich wyemigrowała do Kanady.

Jeszcze w 1944 roku pieczę nad pałacowymi dobrami przejął Resort Kultury i Sztuki, który nadał rezydencji tytuł Państwowego Ośrodka Muzealnego w Kozłówce. Wiele z ocalałych dzieł sztuki rozpoczęło swoistą wędrówkę. Między innymi 20 obrazów trafiło na Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, niektóre meble i obrazy znalazły się w Państwowym Instytucie Architektury w Cieleśnicy, kilka obiektów znalazło swoje nowe miejsce w siedzibie Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie.

Wkrótce nazwa została zmieniona na Państwowe Muzeum w Kozłówce koło Lubartowa. Jednak w 1950 roku Ministerstwo Kultury przekazało tutejszemu domowi dziecka folwark wraz z sadem i przylegającą do niego ziemią, a następnie cały park oraz większość budynków gospodarczych. W następnych latach wyposażenie pałacu i dzieła sztuki przeniesiono do Teatru Polskiego w Warszawie, Muzeum w Pszczynie i wielu innych. Po okresie wywozu eksponatów zaczęły one wracać do swojej dawnej siedziby, rozpoczęła się również rewitalizacja parku. W latach 70. teren rezydencji i parku został otwarty dla zwiedzających, a dzięki zarządzeniu ministra kultury przywrócono mu funkcje muzealne. W 1979 dyrektorem został, obecnie kończący swoją działalność, Krzysztof Kornacki.

Kozłówka wielokrotnie była planem filmowym. Tu powstały zdjęcia m.in. do międzynarodowej koprodukcji „Powrót Arsena Lupina”. Andrzej Wajda, kręcąc „Człowieka z marmuru”, wykorzystał magazyny kozłowieckiej składnicy, przedstawiając je jako Muzeum Narodowe w Warszawie. Magazyn rzeczywiście wyglądał jak muzeum i rok po upadku komunizmu w Polsce została tu zorganizowana kontrowersyjną jak na tamte czasy wystawa „Oddech Stalina. Sztuka w walce o socjalizm”, która prezentowała rzeźby i obrazy wielu wybitnych polskich artystów z pierwszej połowy lat 50. Jednym z eksponatów galerii jest między innymi stojący w parku pomnik Bolesława Bieruta, który przed laty był znakiem rozpoznawczym skweru przy dzisiejszej ulicy Lwowskiej w Lublinie. Galeria Sztuki Socrealizmu jest jedynym tego typu muzeum w Polsce i w tym roku obchodzi swoje 20-lecie.

Obecnie wszystkich muzealiów w pałacowych wnętrzach jest prawie 3 tysiące. Są to obrazy, lustra, ramy, karnisze, meble, tkaniny, żyrandole, kinkiety, świeczniki, kandelabry, porcelana, szkła, bibeloty i wiele innych. Dawną atmosferę przywołuje 16 pieców i 800 metrów kwadratowych ponadstuletnich parkietów, które z wielką pieczołowitością są pastowane i froterowane. Pomimo że pałac jest zamknięty dla zwiedzających od 1 grudnia do 31 marca, jednak jego wnętrza i eksponaty poddawane są rutynowym działaniom konserwatorskim. Dziś dawna rezydencja Zamoyskich w Kozłówce to nie tylko muzeum, rozległy park i rosarium, ale również miejsce spektakli teatralnych, koncertów i licznych uroczystości. To również miejsce, do którego powraca rodzina Zamoyskich. Kozłówkę wielokrotnie odwiedzał m.in. zmarły w październiku tego roku w wieku 75 lat Andrzej Tomasz Zamoyski, syn ostatniego właściciela Kozłówki Aleksandra Zamoyskiego. Po wyemigrowaniu w 1948 roku z rodzicami i rodzeństwem do Kanady swoją karierę zawodową związał z przemysłem ciężkim. Ostatecznie zamieszkał w Stanach Zjednoczonych. Jego ostatni pobyt w 2012 roku był związany ze zjazdem rodziny Zamoyskich, przygotowanym z inicjatywy prezydenta Zamościa Marcina Zamoyskiego.

Tekst Patrycja Kaniowska

Foto Marek Podsiadło

Komenatrze zostały zablokowane