fbpx
truskawki

Ciasto z truskawkami

2 lipca 2020
158 Wyświetleń

Smakosze mogą odetchnąć – sezon na truskawki trwa w najlepsze. Na razie rosną w tunelach, za chwilę będą dojrzewać na polu w pełnym słońcu, oprószone drobinkami piasku. Truskawka jest wyjątkowa pod każdym względem. W Europie pojawiła się w XVIII wieku w wyniku skrzyżowania dwóch odmian poziomek, które przywędrowały na stary kontynent z Ameryki Północnej. Zadomowiła się tak bardzo, że od lat Polska jest jednym z większych producentów truskawki na świecie, a te najsmaczniejsze podchodzą z Lubelszczyzny, gdzie służy jej intensywne nasłonecznienie. Ma niewiele kalorii, dużo wody i całe mnóstwo witamin i minerałów. Zjedzone na czczo działają na organizm jak miotła, oczyszczając go z toksyn, zapobiegają odkładaniu się w tętnicach cholesterolu i wspomagają letnią walkę o utratę kilogramów.

W moim domu rodzinnym truskawki zjadało się na dwa sposoby. Albo wprost z łubianki, z trudem doniesione do domu (z pominięciem wszystkich wskazań higienicznych), albo w postaci ciasta z galaretką. Żadne inne sposoby nie wchodziły w grę. Ani kompot, ani smażenie na konfitury, ani racuchy, ani ciasto drożdżowe z truskawkowym wkładem. Jedyną dopuszczalną formą był upieczony przez Mamę puszysty spód biszkoptowy w okrągłej foremce z charakterystycznymi ząbkami, nasączony sokiem z cytryny (najbardziej wzdłuż grzbietu), obłożony truskawkami i zalany galaretką pomarańczową. 

Upieczenie biszkoptu wymagało nieco trudu, na szczęście w czerwcu mój Tata miał w dwutygodniowym odstępie czasu urodziny i imieniny, więc biszkopt był pieczony dwukrotnie. Za każdym razem jeden dla gości, a jeden tylko i wyłącznie dla domowników. Ciasto z truskawkami? Voilà!

Czytaj też: Bitwa na szparagi

Zostaw komentarz