fbpx

Imielty Ług – surowa kraina

26 sierpnia 2016
Komentarze wyłączone
1 142 Wyświetleń

08O wynikach naszego tegorocznego konkursu fotograficznego pod hasłem: „Lubelskie tak widzę!” informowaliśmy już trzy miesiące temu. Spośród wielu ciekawych nadesłanych prac naszą uwagę szczególnie przykuł fotoreportaż Mateusza Bornego, ukazujący rezerwat Imielty Ług. Autor dzieli swoje życie między Lublinem a Janowem Lubelskim. Z wykształcenia jest architektem krajobrazu i przyrodnikiem. Swoją drogę zawodową łączy z pasją uwieczniania na fotografiach przyrody, czego dowodem jest prezentowany przez nas fotoreportaż. – W przyrodzie fotografuję wycinki krajobrazu, zbiorowiska przyrodnicze. Korzystam zawsze z naturalnego światła i z jasnych obiektywów. Na studiach zainteresowałem się ekologią krajobrazu, systemem informacji przestrzennej i fotografią, a teraz te wszystkie zainteresowania łączę czasami w pracy. Przez kilka lat zajmowałem się tworzeniem ogrodów, ale obecnie pracuję w “Life+ dla Lasów Janowskich”, które to lasy fotografuję podczas pracy, ale także prywatnie – opowiada.

Krajobraz przedstawiony w zwycięskim fotoreportażu to rezerwat przyrody, który położony jest na skraju województw lubelskiego i podkarpackiego. Pod wieloma względami jest wyjątkowy, jednak przede wszystkim przez występowanie na jego terenie rozległych torfowisk o miąższości torfu sięgającej 6 metrów, co oznacza, że takie torfowisko tworzyło się około 6 tysięcy lat. Ponadto jest to ogromny, podziemny rezerwuar wodny oraz obszar charakterystycznej roślinności. Imielty Ług jest wyjątkowy również ze względu na to, że daje nam namiastkę krajobrazu surowych krain wschodu i północy Eurazji. Poza tym cały teren o powierzchni ponad 800 ha pokrywają inne zbiorowiska kojarzące się z mokradłami, takie jak torfowiska przejściowe, bory bagienne i stawy. Stworzone przez nie warunki przyciągają liczne ptactwo wodne, jak np. żuraw czy głuszec. Wnętrze rezerwatu stanowi zarastający staw, zbudowany na bazie naturalnego zagłębienia terenu. Otaczają go wydmowe wzgórza porośnięte lasem.

Mateusz Borny od kilku lat fotografuje również artystów z kręgu muzyki tradycyjnej, głównie regionu lubelskiego. Warto wspomnieć, że autor nagrodzonego przez nas fotoreportażu pobierał nauki w Szkole Suki Biłgorajskiej, zagłębiając się w muzykę Roztocza Zachodniego. Ale nie zamyka się także na inne gatunki muzyczne, czego efektem jest współpraca z zespołem tradycyjnej ulicznej muzyki brazylijskiej.

(abc)

Komenatrze zostały zablokowane