fbpx
WAŻNE
„Aida” w Kinie Konesera (17 września, 2021 11:19 am)
ZOBACZ MÓJ GŁOS. FESTIWAL POEZJI MIGANEJ (15 września, 2021 11:07 am)
“TAM GDZIEŚ MUSI BYĆ NIEBO” (14 września, 2021 5:18 pm)
„Nie kupuj! Adoptuj!” (14 września, 2021 2:56 pm)
Spotkanie Klubowe & Raut Ambasadorów LKB (14 września, 2021 10:15 am)

Przejmij kontrolę

18 sierpnia 2021
130 Wyświetleń

Lubelski salon sprzedaży i serwis motocykli BMW Motorrad Best Auto Lublin wprowadził swoich klientów w nowy sezon propozycją szkolenia techniki jazdy. Z niebagatelnego gestu skorzystało ponad sześćdziesięciu miłośników jednośladów.

Propozycja odbycia szkolenia i podniesienia kwalifikacji nie jest wynikiem braku zaufania. To racjonalna, chłodnym okiem robiona ocena sytuacji. Za nami kilka miesięcy zimy, która w tym roku nie pozwoliła wiośnie na wczesne nadejście, i kilkanaście miesięcy epidemii, która utrudniała wszelką aktywność, w tym sportową i motocyklową. Niejednemu przybyło kilka dodatkowych kilogramów, wielu z nas dokucza brak ogólnego „rozruszania”. To są okoliczności, które wpływają negatywnie na kondycję, refleks i pogarszają nasze kompetencje na drodze.

– Nasz salon sprzedaży motocykli BMW uzyskał tytuł dealera roku 2020. Nie byłoby tego wyróżnienia, gdyby nie nasi klienci. Stąd pomysł, by podziękować im za zaufanie do marki i okazaną lojalność – mówi Tomasz Mazurek, Doradca ds. sprzedaży motocykli w lubelskim salonie BMW Motorrad Best Auto. – Zaproszenie do wzięcia udziału otrzymały od nas osoby, które w ostatnich latach zostały właścicielami naszych motocykli.

Wśród osób, które skorzystały z zaproszenia i wzięły udział w szkoleniu, spotkać można było takie, które od lat wybierają tylko tę markę i są właścicielami trzeciego czy czwartego modelu. Inni w motocykle niemieckiego koncernu wyposażają nie tylko siebie, ale także żonę czy dorastające dziecko. Pytani o powody przywiązania do tej marki w pierwszej kolejności wymieniają jakość. Podkreślają też komfort jazdy, który, jak mówią, wynika z doskonałego zawieszenia. Do tego chwalą bogate wyposażenie motocykli we wszystkie możliwe systemy zapewniające komfort jazdy i bezpieczeństwo.

– Dostałem telefon od doradców z lubelskiego salonu, w którym kupiłem i serwisuję swój motocykl, z propozycją darmowego szkolenia. To dobry pomysł, miły gest, który zacieśnia relacje. Marki nie zmienię, to, co ją wyróżnia, to jakość – mówi Robert, który w tym roku zamierza objechać wybrzeże Morza Śródziemnego od Włoch po Hiszpanię.

Uczyć się od najlepszych

BMW Motorrad Best Auto Lublinz propozycją przeprowadzenia szkolenia zgłosiło się pod najlepszy adres, do trenera Artura Lisa z Motocyklowego Klubu Sportowego – Moto-Sekcji. To marka szkoleń motocyklowych znana już w całej Polsce, z którą BMW Motorrad Best Auto Lublin współpracuje od wielu lat. Klub powstał z myślą o szkoleniu młodych zawodników sportów motocyklowych. Rzeczywistość pokazała, że odbiorcami cennej wiedzy i praktycznych umiejętności stała się inna grupa. W ostatnich latach na drogach zaczęło pojawiać się coraz więcej kierowców jednośladów, a za ich zamiłowaniem do tego środka transportu szły umiejętności wystarczające do zdania egzaminu na prawo jazdy, ale niewystarczające do zachowania zdrowia i życia. Artur Lis to były zawodnik wyścigów motocyklowych, motocrossu oraz reprezentant kraju w rajdach enduro, w których kilkakrotnie zdobywał mistrzostwo Polski zarówno indywidualne, jak i drużynowe. Ma za sobą trudne doświadczenie poważnej kontuzji. Stąd jego misją stało się uświadamianie motocyklistom zagrożeń, otwieranie im oczu na braki w umiejętnościach i podnoszenie tych umiejętności.

– Chodzi o profilaktykę motocyklową – żeby uświadamiać ludzi, że warto się szkolić. Zwłaszcza na początku sezonu. Ale nie tylko, bo poziom umiejętności nigdy nie jest wystarczający. Zawsze jest coś, co można zrobić lepiej. Zawsze są elementy jazdy, które wychodzą gorzej. Skoro Valentino Rossi, 9-krotny mistrz świata, cały czas się szkoli, to inni motocykliści również powinni to robić – przekonuje Artur Lis.

Zdrowy rozsądek…

Motocykle BMW z roku na rok stają się coraz bardziej popularne. Rośnie grono motocyklistów, którzy utożsamiają tę markę z bezpieczeństwem, wygodą i prestiżem. Okrągłe logo w niebiesko-białą szachownicędziała jak magnes. Widać to również w Lublinie. Zaangażowana ekipa od lat, dzieląc się pasją do jednośladów z klientami, buduje pozycję salonu, promując nie tylko swoje motocykle, ale także bezpieczeństwo jazdy.

W pewnym stopniu zapewniają je oczywiście najbardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Ale nic nie da nafaszerowanie pojazdu elektroniką, jeśli za kierownicą siądzie kierowca bez znajomości techniki jazdy.

Już podczas najbliższych wakacji zdarzyć się może ostre hamowanie przed stadem kóz, dzieciaki bawiące się na szosie, gdy wychodzisz z ostrego zakrętu, manewry na miejskich ulicach pełnych rowerów, tuk-tuków czy innych tubylczych pojazdów. Nigdy się nie jest na to w pełni gotowym, ale można ćwiczyć techniki, które z czasem wejdą w krew. Powtarzanie takich elementów jak slalom, awaryjne hamowanie, poprawne wejście w zakręt z balansem ciała, utrwala nawyki.

i trochę furii

Ale nie udawajmy, że tym, co kusi w jeździe motocyklem, jest komfort
i bezpieczeństwo. Na pewno nie tylko! Prędkość, przyspieszenie, moc to są parametry, które wyzwalają zainteresowanie jednośladami.

Uczestnicy szkolenia mieli okazję spotkać taką „maszynę”, która służy właśnie do podnoszenia poziomu adrenaliny. Zaprezentowany i udostępniony do jazd testowych był nowy model motocykla w rodzinie BMW S1000 R, który w tym dniu miał swoją oficjalną premierę rynkową.

Już pierwszy rzut oka na ten motocykl nie pozostawia złudzeń. To bezkompromisowy naked bike z zuchwale zadartym do góry „ogonem” i opuszczonym nisko przodem. Zewnętrzny design mówi jasno – na drodze nie ma sobie równych. Silnik i podwozie mają w sobie geny poprzedniego modelu – S1000RR, klasycznego superbike’a. Motocykl napędzany jest czterocylindrowym, rzędowym silnikiem o pojemności skokowej 999 ccm, osiągającym moc 160 KM przy 11 tys. obrotów na minutę. Charakteryzuje go płynne, równomierne przyspieszenie w całym zakresie obrotów. Z zatankowanym bakiem nie przekracza wagi 200 kg. To dynamiczny i precyzyjny motocykl dający gwarancję dreszczyku emocji.

BMW Motorrad Best Auto Lublin nie kończy na tym ukłonów w kierunku swoich obecnych i przyszłych klientów i miłośników marki. W dniu szkolenia na torze prezentowane były, i również udostępnione do jazd próbnych, motocykle F750GS, F850GS, R1250GS ADV, S 1000 XR, S 1000RR, F900R, R1250RT, R 1250GS, R nineT, R18, G 310R, G310GS, F 900 XR. Przez cały sezon podczas jazd wolnych na torze organizowanych przez Moto-Sekcję dostępne będą motocykle demonstracyjne lubelskiego salonu Motorrad Best Auto Lublin. Daje to możliwość zapoznania się z innym motocyklem, poznania charakterystyki jazdy. Można będzie je przetestować pod okiem instruktorów z Moto-Sekcji i skorzystać z porad przedstawicieli salonu, którzy pomogą na przykład w doborze odpowiedniego modelu.

tekst Ada Górna | foto BMW Motorrad Best Auto Lublin

Zostaw komentarz