fbpx

Lublin pachnie kawą

26 grudnia 2022
168 Wyświetleń

„Lublin pachnie kawą” to zdanie, które najczęściej można było usłyszeć podczas Targów Kawy, Czekolady i Herbaty, które odbyły się w dniach 10–11 września br. w Lubelskim Centrum Konferencyjnym. Wydarzenie to uwieńczyło serię spotkań połączonych pod patronatem Lubelskiego Festiwalu Kawy, mającego na celu promowanie kultury picia tych napojów na Lubelszczyźnie.

AGNIESZKA WOLSKA – AUTORKA TEKSTU

Podczas targów odbyły się również Mistrzostwa Polski w kategorii Brewers Cup, zorganizowane przez Specialty Coffee Association Polska. Zawody polegały na przygotowaniu kaw zaparzanych metodami alternatywnymi, czyli innymi niż w ekspresie ciśnieniowym. Każdy zawodnik zmierzył się w dwóch rundach: Open, w której przepisy były indywidualne, oraz w rundzie Compulsory. Ta część polegała na zaparzeniu kawy dostarczonej przez organizatora, czyli rodzinnej palarni Coffee&Sons.

Emocje były niesamowite, a szanse na zwycięstwo wszystkich zawodników równe. Zwycięzcą została wielokrotnie nagradzana na międzynarodowej arenie kawowej Agnieszka Rojewska.

PRZYGOTOWANIE KAWY W TYGIELKU

Po przeciwnej stronie sceny swoje osobiste zawody w parzeniu kawy poprowadził Tomasz Zajączkowski, który był wyjątkową sensacją na targach. Przez cały dzień parzył kawy z tygielka. Jego metoda zaparzania kawy pierwotnej polegała na umieszczeniu naczynia z drobno zmielonym ziarnem we własnoręcznie zbudowanej piaskownicy wypełnionej piaskiem kwarcowym, którego temperatura wynosiła około 250°C. Każdy, kto spróbował tej charytatywnej kawy, doznawał niesamowitych emocji sensorycznych. Tomek wraz z koleżankami ze stanowiska Leo Coffee z Ukrainy w ten sposób prowadził zbiórkę pieniędzy dla 80. brygady szturmowo-desantowej ze Lwowa.

Wyjątkowy klimat przyjaźni i wsparcia sąsiedzkiego można było odczuć na stanowiskach ukraińskich palarni. Każda z tych firm bardzo ciepło wypowiadała się na temat organizatorów i dziękowała za możliwość wystawienia swoich produktów, które na pewno były dużą ciekawostką i urozmaiceniem dla odwiedzających. Regionalne targi zdobyły wymiar międzynarodowy. Duża w tym zasługa głównego organizatora – Roberta Niedziałka, który dzięki swojemu zaangażowaniu po raz pierwszy w Lublinie połączył te wszystkie światy: kawy, herbaty, czekolady i innych przysmaków. Szeroki asortyment i duży wybór produktów były zdecydowanie wizytówką tego miejsca.

PRZESTAWICIELE WŁADZ MIASTA PODCZAS DEGUSTACJI

O tym, jak ważna jest współpraca i dyskusja na temat przyszłości w gastronomii, mogliśmy usłyszeć podczas debaty poprowadzonej przez Agnieszkę Wolską i Konrada Konstantynowicza. Zebrani goście dyskutowali nad problemami gospodarczo-polityczno-ekonomicznymi w sektorze kawowym. Bardzo ważne było stwierdzenie, że kawa to nie tylko zwykły produkt spożywczy, ale przede wszystkim łącznik międzyludzki oraz dobro, o które w dzisiejszych czasach musimy zadbać już wszyscy. Po raz pierwszy w historii kawy nadszedł czas, w którym nie kłócimy o tematy medyczne lub socjalne, ale staramy się, aby produkt ten był dostępny dla wszystkich i by każdy mógł się cieszyć filiżanką dobrego naparu.

Na wszystkich stanowiskach można było spróbować produktów wysokiej jakości. Dla wielu gości stanowiło to zdecydowanie nowość. Ważnym elementem edukacji społeczeństwa była możliwość rozmowy z wystawcami oraz specjalnie zaproszonymi na tę okazję gośćmi. Do jednych z ciekawszych stanowisk zaliczało się laboratorium kawy, w którym przygotowywano napoje bazujące na kofeinie z dodatkami w postaci owoców lub przypraw. Zespół specjalistów tworzył koktajle rozbudzające odczucia sensoryczne i wizualne odbiorców. Na stole można było podziwiać, a co ważniejsze spróbować kaw nitro przygotowanych przez urządzenie Baby Hardtank firmy Hardbeans z Opola. Na innych stanowiskach serwowano dodatkowo napoje warzywno-owocowe wzmacniające odporność i zdrowie.

KAWOWE LABORATORIUM

Ważnym elementem testowania kaw jest metoda cuppingu. Na czym polega praca sensoryka kawowego można było przekonać się na stanowisku importera zielonego ziarna Bero Polska. To tutaj regularnie serwowano przeróżne kawy pochodzące z jednego kraju producenckiego, ale poddane innej obróbce. Szeroki wachlarz aromatów i smaków umożliwił każdemu konsumentowi wybranie kawy odpowiedniej dla swoich kubków smakowych. Podobnie było w strefach z czekoladami, gdzie dzięki degustacji kakao wysokiej jakości można było przekonać się, że gorzka czekolada smakuje zupełnie inaczej niż ta z supermarketu.

Takie spotkania zdecydowanie łączą ludzi. Nawiązywane są nowe kontakty oraz relacje biznesowe. Tworzy się wspaniały krąg osób dbających o rozwój tych produktów spożywczych mających niestety smutną historię kolonialną.

DEBATA NA TEMAT KAWOWEJ PRZYSZŁOŚCI W GASTRONOMII

Ciekawą historię i podejście do tematu pomocy innym zaprezentowali przedstawiciele sklepu charytatywnego Amakuru. Ich Fundacja Misyjna wspiera dzieci i potrzebujących. Dochód ze sprzedaży kaw jakości specialty przeznaczony jest na budowę szkół, ośrodków zdrowia i na dożywianie w Afryce. Na targach zostały pokazane unikatowe wyroby rękodzielnicze wykonane przez mieszkańców Rwandy, ukazujące egzotykę i bogactwo kulturowe tego rejonu.

OGŁOSZENIE WYNIKÓW BREWER CUP

Kawa, czekolada i herbata to napoje codziennego użytku i często zapominamy, że odegrały one bardzo dużą rolę w kształtowaniu naszego społeczeństwa. Każdy taki festiwal to przybliżenie ich historii, odkrycie ich na nowo w lepszej, często bardziej humanitarnej formie. To także okazja do refleksji nad tym, jak długą i ciężką drogę przeszły te artykuły spożywcze. Na targach nie chodzi tylko o konsumpcję, ale o dobro każdego ogniwa: producentów i konsumentów. Lublin swoją gościnnością i otwarciem na nowe rynki rozbudził wiele nowych myśli i idei. Przedstawiciele władz miasta mieli powody do dumy. Organizatorzy dali przykład wspaniale wykonanego zadania, o którym głośno mówiła cała Polska. W sieciach społecznościowych pojawiły się tysiące zdjęć ukazujących zadowolonych gości. To wszystko łączy się w jedno. To kultura picia tych wszystkich napojów, dających nam energię, dobre samopoczucie czy po prostu chwilę dla siebie.

tekst Agnieszka Wolska

Agnieszka Wolska – historyk kawy, dziennikarka historyczno-kawowa. Sensoryk, miłośniczka espresso oraz dobrego dripa. Regularnie dba o kulturę picia kawy oraz dzieli się swoją wiedzą na wielu płaszczyznach nauki. Trener w Coffee Synapse. Autorka bloga Kaffee by Aga i @agiwol

foto Piotr Bedliński

Zostaw komentarz